komentarz do raportu PKB

Kolejne bardzo mocne dane z rynku pracy w USA

Amerykańska gospodarka zakończyła mocny II kwartał solidnym akcentem. Zatrudnienie w USA wzrosło w czerwcu o 288 tys. m/m, wobec prognozy 212 tys. i w porównaniu do 224 tys. w maju i 304 tys. w kwietniu. Wynik był więc istotnie lepszy od prognoz, a dodatkowo dwa poprzednie miesiące zrewidowano w górę aż o 56 tys. Średnia 3-miesięczna wzrosła do 272 tys. z 244 tys., co jest bardzo mocnym wynikiem. Łącznie w II kwartale zatrudnienie w USA wzrosło o 816 tys., co jest najlepszym wynikiem od I kwartału 2012 r. (wówczas było 829 tys., choć ostatnie dane mogą jeszcze być zrewidowane w górę, co ostatnio często ma miejsce).

Mroźna zima dała się Amerykanom jeszcze mocniej we znaki niż sądzono

Zamówienia na dobra trwałe też słabsze od prognoz, ale utrzymują solidny trend.

Spadek PKB w USA w I kwartale okazał się istotnie większy od prognoz oraz poprzedniej rewizji. PKB zmniejszyło się o 2.9% w porównaniu z poprzednim kwartałem (jest to wartość annualizowana, czyli faktyczny spadek wyniósł 0.7%), przy prognozie -1.7% i -1.0% w poprzednim odczycie. Wynik ten nie oddaje prawdziwej kondycji gospodarki amerykańskiej, która kontynuuje rozpoczętą pięć lat temu ekspansję i choć jest ona dość niemrawa, patrząc na historyczne standardy, to na razie nie widać, by miała się szybko zakończyć. Wyjątkowo mroźna zima dała się w I kwartale znacznie mocniej we znaki niż wcześniej sądzono i jej wpływ był widoczny w niemal każdej kategorii (stagnacja na wydatkach na towary, silny wzrost wydatków na ogrzewanie mieszkań, spadek inwestycji budowlanych, załamanie eksportu, słaba produkcja i tym samym silny spadek zapasów).