Podsumowanie lipcowych indeksów PMI przemysłu dla Europy i Azji

Raporty PMI za lipiec pokazują, że w Europie dalej mamy słabe ożywienie, a wyniki poszczególnych krajów były kolejny miesiąc bardzo zróżnicowane. Lepiej radzą sobie kraje eksportowe niż te oparte na popycie wewnętrznym. W Azji, która nie jest tak wrażliwa na wydarzenia na Ukrainie, mieliśmy z kolei trzeci miesiąc szerokiej poprawy wskaźników.

PKB w USA w pierwszej połowie roku nie takie słabe jak sądzono

PKB w USA według dzisiejszych wstępnych danych wzrosło w II kwartale o 4.0% kw/kw w ujęciu zannualizowanym, wobec prognozy 3.0%. Ale niemniej ważne były w dzisiejszym raporcie rewizje, które tradycyjnie w lipcu dotyczyły też lat poprzednich. Sam wynik realnego PKB (jego wartość) na koniec I kwartału po dokonanych rewizjach ostatecznie był niemal identyczny jak ten podawany przed rewizjami, ale dość wyraźne zmieniono wyniki w poszczególnych latach i kwartałach.

Chiny i Niemcy pozytywnie zaskakują wstępnymi odczytami PMI. USA i Japonia poniżej prognoz

USA

Spadek momentum w produkcji przemysłowej, widoczne od maja w twardych danych, w końcu zostało potwierdzone w raporcie PMI przemysłu (a powinno być odwrotnie). PMI pozostaje jednak na wysokich poziomach.

Wzrosty napędzane sezonem wyników. Ryzyko geopolityczne w cieniu

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Sesja w stanach od samego dnia była na plusie. Główne indeksy rozpoczęły notowania ok. 0,5% wzrostem i mniej więcej na tym poziomie utrzymywały się do samego końca. Ostatecznie S&P500 zamknął się na poziomie 1983.85 pkt. (+0,5%), natomiast DJIA oraz Nasdaq odpowiednio na +0,4% oraz +0,7%. Pomimo wzrostów, S&P500 pozostaje w trwającej od blisko 2,5 tygodnia konsolidacji w przedziale 1950 – 1985 pkt. Przebicie tych poziomów może być kluczowe dla określenia scenariusza na drugą połowę wakacji. Wiele wskazuje na to, że amerykańscy inwestorzy na dalszy plan odsunęli obecne ryzyko geopolityczne (konflikt w Strefie Gazy oraz rosyjsko-ukraiński). Obecne poziomy indeksów wydają się natomiast w bardzo dużym stopniu dyskontować poprawiającą się stan amerykańskiej gospodarki.

Widoczne obawy o możliwą eskalację konfliktu ukraińskiego

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Amerykańskie parkiety zamykają się na minusie po informacji o prawdopodobnym zestrzeleniu pasażerskiego samolotu malezyjskich linii lotniczych na granicy rosyjsko-ukraińskiej. Do zdarzenia doszło na terenie walk pomiędzy ukraińskimi wojskami a separatystami. Na pokładzie znajdowali się m.in. amerykańscy obywatele. Oliwy do ognia dolały doniesienia o rozpoczęciu naziemnej ofensywy armii izraelskiej w strefie gazy. S&P500 na koniec sesji stracił 1,2% osiągając poziom 1958 pkt. DJIA oraz Nasdaq spadły odpowiednio o 0,9% oraz 1,4%. Indeks zmienności VIX wybił się do 14.8 pkt. – najwyższego poziomu od ponad roku.

Mocny II kwartał w USA potwierdzony w danych o produkcji i sprzedaży detalicznej

Mocny II kwartał w amerykańskiej gospodarce potwierdzony został przez dane o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, jednak momentum w tych kategoriach osłabiało się w trakcie kolejnych wiosennych miesięcy. To oznacza mniejszą siłę rozpędu, z jaką gospodarka wchodzi w III kwartał, przy czym to momentum jest wystarczająco dobre, by utrzymać dynamiki wzrostu gospodarczego na korzystnych poziomach.

Drugi dzień spadków na S&P500. Inwestorzy realizują zyski tuż przed sezonem wyników

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Drugi dzień spadków na amerykańskich parkietach ściągnął indeks S&P500 do poziomu 1960 pkt. (-0,7%). Najbliższym istotnym wsparciem dla tego indeksu wydaje się być okolica 1950 pkt. i do czasu jej przebicia, ciężko jest stwierdzić rozpoczęcie istotnej korekty. Identyczną stratę odnotował na koniec sesji DJIA, cofając się poniżej poziomu 17 tys. pkt. (16906 pkt.). Największe spadki zanotowały spółki biotechnologiczne oraz informatyczne (spadek Nasdaq o 1,4%). Wszystko wskazuje na to, że część inwestorów zdecydowała się zrealizować zyski z ostatniego 1,5 miesiąca, tuż przed rozpoczęciem sezonu wyników kwartalnych. Niepokój zwiększany jest przez ryzyko wcześniejszych od oczekiwań podwyżek stóp procentowych przez FED.

Kolejne bardzo mocne dane z rynku pracy w USA

Amerykańska gospodarka zakończyła mocny II kwartał solidnym akcentem. Zatrudnienie w USA wzrosło w czerwcu o 288 tys. m/m, wobec prognozy 212 tys. i w porównaniu do 224 tys. w maju i 304 tys. w kwietniu. Wynik był więc istotnie lepszy od prognoz, a dodatkowo dwa poprzednie miesiące zrewidowano w górę aż o 56 tys. Średnia 3-miesięczna wzrosła do 272 tys. z 244 tys., co jest bardzo mocnym wynikiem. Łącznie w II kwartale zatrudnienie w USA wzrosło o 816 tys., co jest najlepszym wynikiem od I kwartału 2012 r. (wówczas było 829 tys., choć ostatnie dane mogą jeszcze być zrewidowane w górę, co ostatnio często ma miejsce).