Inwestycje

Względny spokój na amerykańskim parkiecie

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Indeksy amerykańskie w porównaniu do mocnych spadków na europejskich i azjatyckich parkietach, zachowały się dziś względnie dobrze. Mimo słabszych danych dotyczących chińskiej gospodarki i wciąż niepewnej sytuacji na Ukrainie, S&P 500 udało się przebić wczorajszą cenę zamknięcia i zyskać 0,03 proc., mimo praktycznie całej sesji pod spędzonej pod kreską. Indeks spółek technologicznych Nasdaq zarobił dziś 0,37 proc., natomiast DJIA spadł o 0,07 proc. Wyróżniającym się sektorem był sektor użyteczności publicznej, który wzrósł dziś o 0,9 proc. Najsłabiej zachowały się spółki usług telekomunikacyjnych, spadając o 0,17 proc.

Silny raport z amerykańskiego rynku pracy. Spokojna sesja na Wall Street, niespokojnie na surowcach

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Dobre dane z amerykańskiego rynku pracy pozwoliły dziś na otwarcie S&P500 na nieznacznych plusach (+0.3%) i ustanowienie nowego historycznego rekordu (1883 pkt) mimo istotnej słabości widocznej na rynkach europejskich. W ostatnich godzinach sesji w Europie pojawiła się dodatkowo informacja, że Rosja żąda od Ukrainy natychmiastowej spłaty 2 mld USD, zaległych za dostawy gazu, bo w innym wypadku ograniczy kolejne. To spowodowało cofnięcie S&P500 poniżej poziomu wczorajszego zamknięcia, ale była to reakcja mocno ograniczona względem tego, co widzieliśmy w Europie, gdzie główne indeksy potraciły średnio 1.5%. Indeks S&P500 w momencie, gdy kończyła się sesja na Starym Kontynencie, zanotował dzienne minimum, tracąc 0.3%, a przez kolejne godziny poruszał się tuż poniżej czwartkowego zamknięcia. Ostatecznie sesja w USA zakończyła się symbolicznym wzrostem szerokiego indeksu o 0.05%. Widać więc, że byki nie rezygnują tak łatwo z kolejnego obranego celu, jakim jest 1900 pkt. Dow Jones wzrósł o 0.19%, a Nasdaq stracił 0.37%.

S&P500 bije kolejne rekordy – obawy o sytuację na Ukrainie schodzą na drugi plan

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Wzrostem S&P500 do poziomu 1877 pkt. (+0,17%) zakończyła się czwartkowa sesja. Indeks zyskiwał od samego początku dnia i przez większość czasu był bardzo stabilny. Nieznaczny wzrost zmienności miał miejsce około godziny 19.00 polskiego czasu. Wahania nastrojów inwestorów nie zdołały jednak nawet na chwilę ściągnąć S&P500 poniżej zera. Magiczna granica 1900 pkt. zdaje się być coraz bardziej realna do osiągnięcia. Pojawia się jednak coraz więcej głosów mówiących o możliwości wystąpienia korekty. Hossa na amerykańskich parkietach trwa już prawie 5 lat. Dzisiejsza sesja nieznacznie lepiej wypadła dla indeksu DJIA, który wzrósł o 0,38%. Gorzej radził sobie Nasdaq, który na koniec dnia miał 0,13% straty.

Zaskakująco słabe zatrudnienie w USA. Neutralne zakończenie sesji

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

S&P 500 pomimo słabych danych dotyczących zatrudnienia, zarówno w raporcie ISM jak i ADP, zamknął się na neutralnym poziomie. Nasdaq zyskał 0,14 proc., a DJIA stracił 0,22 proc. Najlepiej wypadł sektor finansowy, który zarobił 0,40 proc., natomiast najsłabiej zaprezentowały się spółki energetyczne, tracąc 0,77 proc.

S&P500 zyskuje na ostatniej sesji miesiąca, choć sama sesja rozczarowała

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Dzisiejsza sesja za oceanem pokazała słabość znaną z kilku poprzednich sesji. Początkowe wzrosty i nowe rekordy indeksów kolejny raz nie zostały utrzymane do końca sesji. S&P500 rozpoczął sesję na poziomie wczorajszego zamknięcia, a po pół godzinie zyskiwał ok. 0.5%. Przez kolejne cztery godziny indeks poruszał się stabilnie zyskując 0.5% – 0.7%, ustalając nowy rekord wszechczasów, który od dziś wynosi 1868 pkt. Na dwie godziny przed końcem handlu rozpoczęła się jednak realizacja tych zysków, których źródłem mogły być kolejne prowokacyjne ruchy Rosji wobec Ukrainy. Indeks w pewnym momencie tracił 0.2%, jednak ostatecznie udało się zakończył dzień zwyżką o 0.28%. W całym miesiącu indeks zyskał ponad 4%, odrabiając z małą nawiązką styczniowe spadki. Dow Jones wzrósł dziś o 0.3%, a Nasdaq stracił 0.25%. Zmienność na tym ostatnim indeksie była dziś dużo większa niż na pozostałych. W ciągu dnia Nasdaq zyskiwał maksymalnie 0.4%, a na godzinę przed końcem tracił już prawie 1%.

Bez niespodzianek po przesłuchaniu Yellen. Amerykańskie giełdy na plusie

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Szefowa FED powtórzyła dziś swoją wizję na temat amerykańskiej gospodarki, zaznaczając że należy być ostrożnym przy ocenie ostatnio słabszych danych – głównie przez czynnik pogodowy. S&P 500 wzrósł o 0,44 proc., DJIA o 0,41 proc., a indeks spółek technologicznych Nasdaq zaliczył zwyżkę o 0,57 proc. Najmocniej zyskały spółki zajmujące się usługami telekomunikacyjnymi zarabiając 0,88 proc. Jedynym sektorem, który znalazł się dziś na minusie był sektor użyteczności publicznej, który stracił 0,15 proc.

S&P500 traci impet. Dane z rynku nieruchomości nie pomagają

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Początek sesji przebiegał bardzo dynamicznie. Po otwarciu w okolicach +0,3%, indeksy cofnęły się poniżej zera. Szybkie odbicie sprawiło, że zaledwie pół godziny później giełdy powróciły do poprzednich poziomów. To było jednak wszystko na co było stać tego dnia inwestorów (maksimum na S&P500 na 1852,6 pkt.). Po blisko 3,5 godzinnej stabilizacji doszło do kolejnego obsunięcia poniżej zera, a następnie – kolejnego powrotu. Tym razem siły starczyło już tylko na minimalne wzrosty. Nasdaq i DJIA skończyły sesję odpowiednio na +0,11% i +0,13%, a S&P500 zamknął się na wczorajszym poziomie. Po raz 3 z rzędu, wśród inwestorów uwidacznia się brak siły na ustanawianie nowych rekordów.

S&P500 zbliżył się do rekordu wszechczasów, ale atak nie został dziś podjęty

Komentarz Noble Funds TFI po zakończeniu sesji w USA.

Wzrosty na S&P500 przez większość dzisiejszej sesji oscylowały w okolicach 0.2%. W trakcie sesji indeks zbliżył się na kilka punktów do styczniowych szczytów, ale nie było dziś podjętej próby ataku na poziom 1851 pkt. Wygasające w dniu dzisiejszym kontrakty opcyjnie oraz widoczny brak siły strony popytowej, by zaatakować szczyt wszechczasów, przyczyniły się do słabszej końcówki sesji. S&P500 stracił dziś 0.19%, kończąc sesję na poziomie 1836 pkt. Dow Jones również spadł o 0.19%, znów minimalnie cofając się poniżej średniej 50-sesyjnej. Nasdaq stracił 0.10%. Najlepszym sektorem były cykliczne dobra konsumenckie i finanse (oba po +0.2%). Zdecydowanie najsłabiej wypadł z kolei sektor spółek energetycznych, który stracił 0.8%. Akcje Chevron’a, który spadł o 1.7%, były dziś drugim najsłabszym walorem w indeksie Dow Jones. Największy spadek zaliczył wczorajszy lider wzrostów, tj. Verizon (-1.8%).